Wpisy użytkownika Paula_18 z dnia 17 października 2011

Liczba wpisów: 1

jasmina
 
Żyję ale zdatna do użytku zbytnio nie jestem. Boli mnie wszystko od głowy po stopy, szczególnie stopy. Ale warto było troszke pocierpieć. Miałam wam napisać jak było na koncercie ale nie jestem w stanie, no poprostu nie potrafie tego ubrać w słowa. Zadne slowa tego nie opiszą, to poprostu trzeba zobaczyć samemu. To nawet nie był koncert a wspaniałe przedstawienie. Stałam tam jak zaczarowana, kilka metrów od Nergala gapiąc się wprost na niego. Niesamowite uczucie. Oprawa koncertu, efekty, pirotechnika były genialne, nie wspomne juz o samej muzyce. Mimo ze lubie metal to zagorzała fanką Behemotha nie byłam, od dzisiaj jestem. Na żywo te utwory poprostu porażają. Nie mogłam się też nadziwić Nergalowi. Ile w tak drobnej osobie, w dodatku bo tak cięzkiej chorobie jest energii i siły. Scena i widownia poprostu należały do niego.  Chyba naprawdę diabeł go opętał :) I to co mówił do ludzi, jego przekaz, bardzo utkwiły mi w pamięci. A co do widowni, ludzie byli poprostu niesamowici. Przemili i sympatyczni. Nie zaluję absolutnie że tam poszłam. Przeciwnie, chciałabym jeszcze raz. Nigdy nie zapomne tego wieczoru.

beh.bmp
  • awatar Panna A: Fajnie że się wybawiłaś :)
  • awatar Anutka: ooo muszę kiedyś pójść na jego koncert!
Pokaż wszystkie (2) ›