Wpisy użytkownika Paula_18 z dnia 4 października 2011

Liczba wpisów: 1

jasmina
 
Wczoraj wracam z mojej mieściny do Wrocławia. Jade do mieszkania, próbuje otworzyć drzwi i co? Okazało się że mądra pani właścicielka pozamykała je na wszystkie zamki w tym te do których mi nie dała kluczy. Czekałam na nią bite 3 godziny na ławce pod blokiem, obładowana torbami, zmęczona i głodna. Dzisiaj wracam ze spotkania z koleżanką i co? To samo. Drzwi znowu pozamykane na wszystkie spusty. A nie, przepraszam, nie to samo. Dziś czekałam na nią zaledwie godzinę. Zastanawiam się czy nie wykupić sobie tej ławki pod blokiem na własność bo wygląda na to że będę na nie częstą bywalczynią. Wczoraj szanowna właścicielka tłumaczyła się tym że zapomniała o moim powrocie a dziś tym że drzwi zamknęła odruchowo. Ciekawe co wymyśli następnym razem. Zna ktoś jakieś magiczne zaklęcia otwierające wszystkie drzwi?

P.S.Jedyna przyjemna rzecz dzisiaj to to że w PROMOD kupiłam wymarzone "skórzane" spodnie. Przecenione ze 169 zł na 60.


01.jpg


00000000000000001.jpg


1.jpg


7t.bmp


9ccc5a42000fb9974cb58abe.jpg


041249270024d8c44c866581.jpg


tumblr_lq8g0lmYfJ1qm5u5yo1_1280.jpg


x_356a7f37.jpg
  • awatar Aguśkaa: nie fajnie :/ może poproś ją o tą reszte kluczy, zeby nie było już takich sytuacji
  • awatar Starlight: przerabialam to i juz nigdy wiecej z wlascicielka mieszkac nie bede.. mieszkania studenckie moze i nieco gorsze warunki (2os pokoj) ale luz przynajmniej
  • awatar FASHIONMIND: Masakra z tymi kluczami -.- Ale przynajmniej masz spodnie :)
Pokaż wszystkie (7) ›